Wiara czyni cuda.

Posted by on Marzec 8, 2015 in Mlm | 0 comments

Wiara czyni cudaWiara czyni cuda, czyli jak wierzyć w to co się robi i robić to prawidłowo. Wiele osób twierdzi, że nie wierzy w cuda. Mówią oni, że to w zasadzie zbiegi okoliczności, które zawsze można racjonalnie wytłumaczyć. Nie da się jednak  zaprzeczyć, że jest to stan umysłu o potężnym potencjale. Bez tego elementu ludzkiej psychiki niewiele da się zdziałać. Wiara czyni cuda, a ja jeszcze słyszałem, że powiedzenie o trzech Ce, czyli „Cena Czyni Cuda” ;)

Wiara czyni cuda w biznesie

W biznesie wiara czyni cuda jest połączona z przekonaniem, że rzeczy początkowo nieosiągalne, są w zasięgu, tylko trzeba znaleźć sposób i wytrwale go realizować. Z drugiej strony wiele osób znajduje i realizuje te sposoby, są doskonale wyszkoleni w systemie, narzędziach. A jednak efekty nie są zadowalające. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest brak wiary w siebie, koncentracja na przeszkodach, a nie nieskończonych możliwościach ich przewalczenia. Człowiek obdarzony wiarą ma zawsze pewność, że znajdzie rozwiązanie. Wiara buduje przekonanie, wytrwałość, dodaje energii, pozwala na wyznaczanie celów i wybory dróg ich realizowania. W naszym obszarze kulturowym ludzie traktują często wiarę jako wsparcie własnych słabości. Wydaje się jednak, że w biznesie niczego nie można oddać opatrzności. Przewalczenie własnych ograniczeń wymaga, po pierwsze ich rozpoznania, a następnie wytrwałej pracy w przeobrażanie ich w atuty.

Wiara czyni cuda i techniki osiągania „cudów”

Bez wiary marzenia pozostają tylko marzeniami, bez dobrej silnej woli i chęci, będziemy się kręcić w kółko, a tam już czyha tylko zwątpienie, słabość a trudności wyolbrzymiają się niczym niedostępne szczyty. Na szczęście można temu zaradzić. Praca nad sobą, nad swoją podświadomością. Musisz być czujny i kontrolować swoje słabości i skutecznie je przezwyciężać. Techniki rozwoju osobistego dają gotowe rozwiązania. Są to afirmacje, czyli myślo-kształty, poparte pozytywnymi  emocjami, które powtarzane po wielokroć urzeczywistniają się i stają  się prawdą. Kolejną techniką jest wizualizacja, wyobrażamy sobie stan, gdy już rozwiązaliśmy problem. Nasycamy ten obraz znów pozytywnymi emocjami, rezultaty są zdumiewające. Ta siła przyciągania działa rewelacyjnie. Rozwiązania znajdziesz szybciej obserwując także innych, którzy już osiągnęli sukces.

„Jeśli myślisz, że możesz czegoś dokonać, albo myślisz, że nie możesz – to w obu przypadkach masz rację”. Ta myśl Henry Ford’a to prawda absolutna. Gdy więc rozważasz swoją działalność w marketingu sieciowym, musisz zdobyć pewność i wiarę w to, że jest to skuteczne rozwiązanie dla Ciebie, a także dla innych. Bez tego będziesz jak chorągiewka na wietrze, bowiem, gdy ktoś Cię zaczepi pogardliwie – „ i  co Ty też działasz w tym MLM? ” – zasieje w Tobie od razu niepewność, dyskomfort. Wiara w słuszność, pozwoli Ci na rzecz diametralnie przeciwną – natychmiast odpowiesz bez wahania – „tak, to znakomity interes”. Chętnie Cię zapoznam, na pewno skorzystasz. To sygnał, że jesteś gotowy do działania.  Musisz być taki jak ten facet, którego podstępnie zapytano, czy wierzy w świętego Mikołaja? – tak – odpowiada. –  a jego żona jak ma na imię? – Merry Christmas – odpowiedział nie speszony.

Wiara czyni cuda i wyrabia niezłomność

Cudów nie ma, są rzeczy, które wydają się nie osiągalne. Kolejnym niezbędnym elementem jest wiara w firmę i ludzi z nią związanych. Bez tego będziesz niewiarygodny w swojej pracy z nowymi ludźmi. Nie uda Ci się rozpalić ognia i entuzjazmu. Z kolei musisz się utożsamić z produktami, które poleca firma, musisz je znać, ich używać, udowadniać, że są warte zachodu.

Przekonanie do marketingu sieciowego, konkretnej firmy, produktów tej firmy to jedno, wiara w to, że można za ich pomocą osiągnąć sukces, to drugie. Nie jest łatwo, bo na sukces trzeba czekać, czasami długo. Wiele osób się w tym właśnie okresie zniechęca, postrzega sukces jak cud właśnie. Tymczasem koncentracja, korygowanie własnych metod, cierpliwość, a wreszcie spokój i konsekwencja sprawi, że zaczniesz zarabiać pieniądze. Co jakiś czas dokonuj weryfikacji, patrz czy Twoje działania są skupione dokładnie na celu. Nie ulegaj rozpraszaniu przez ludzi słabych, oportunistów, którzy oprócz gadania niczego w życiu nie osiągnęli i nie zrealizowali. Jest świetne anglojęzyczne określenie na skupienie – FOCUS,  F – Follow (podążaj), O- One (raz wytyczonym), C – Course (kursem), U – Until (dopóki), S – Succes (sukces nie będzie w Twoich rękach). Podążaj raz wytyczonym kursem, dopóki sukces nie będzie w Twoich rękach. Wiara przenosi góry, wiara czyni cuda, wiara w Tobie.

Co sądzisz o tym wpisie? Wszelkie pytania, przemyślenia proszę podaj w komentarzu poniżej i podziel się tym wpisem z innymi poprzez media społecznościowe. Piotr Idzik.

 

 

Be Sociable, Share!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.