Efekt synergii.

Efekt synergiiWitam Cię w metodzie pozyskiwania ruchu jaką jest efekt synergii. Wymiana artykułów, to jest to co mam na myśli jako efekt synergii. Z resztą w artykule pisanie artykułów praca zapowiedziałem Ci właśnie te metodę, także do dzieła.

Nawet jako wyśmienity marketer, mający już pewne doświadczenie w prowadzeniu bloga, działalności w marketingu sieciowym, dochodzisz czasem do etapu małej stagnacji lub spowolnienia efektów pracy. To sygnał do zmiany i przemyślenia dalszej strategii prowadzenia własnego biznesu internetowego. Tytułowy efekt synergii, jest niezwykle obiecującą odmianą, a zachodzi tylko wówczas, gdy znajdziesz partnera myślącego właśnie o tym samym.

Efekt synergii w sieci

Na szczęście w internecie takich ludzi jest bardzo wielu, tak ogromna ilość sprawia, że wybór współpracowników nie nastręczy większych trudności. Aczkolwiek, nie będą to pierwsze lepsze osoby, mające być może spore osiągnięcia w tej dziedzinie. Zresztą, gdy rozpoczniemy poszukiwania za pomocą wyszukiwarki, okaże się wkrótce, że wcale nie znamy tych „najlepszych”. Nie ma jednak powodów do zmartwienia, ponieważ kryteria są zgoła inne i te najpopularniejsze blogi, strony, portale, niekoniecznie będą się nadawały do naszych celów.

Efekt synergii to proces, którego wyniki nie mieszczą się w zwykłym sumowaniu wartości. Efekty są kompletnie nie przewidywalne, w pozytywnym znaczeniu. „Mamo mam chłopaka. – to świetnie, a gdzie studiuje? – ależ mamuś! on ma dopiero 2 miesiące ” ;=) Korzyści jakie uzyskuje się w twórczym porozumieniu ponad różnicami, służą każdemu w jednakowym stopniu. Tu każdy może być wygranym. Szukając partnerów, powinniśmy mieć na uwadze, czy możliwe są w danym przypadku, przyjazne, pełne szacunku relacje, zaufanie, możliwość najpełniejszej integracji. Jeśli uwzględnimy te warunki, lista kandydatów zawęzi się do tych najbardziej rokujących obopólne korzyści. Szukaj u swoich największych konkurentów, użyj takich argumentów, aby potencjalny partner nawet nie rozważał innej możliwości. Wprost przeciwnie, odrzucając Twoją propozycję, sporo straci. Z tej optyki, ostre konkurowanie niczego tak naprawdę nie wnosi, jest dokładnie czymś przeciwnym do zjawiska takiego jak efekt synergii, to zwykłe rozproszenie.

Efekt synergii – efekt domina

Internet to w tej chwili niezmierzona sieć przepływu informacji, ze swoimi węzłami, meandrami, lecz stale połączona. Błędem byłoby gdybyś nie skorzystał z tej cechy. Najprostszą metodą współpracy jest wymiana artykułów tekstowych, wyposażonych w linki, z odpowiednimi anchor tekstami. Linki powinny mieć atrybut „follow”, „nofollow”nie mają takiej siły pozycjonerskiej. Artykuły tylko unikalne, wysokiej jakości, o charakterze poglądowo specjalistycznym. Efekt synergii wymaga

Czytaj dalej

Co to jest mlm?

Co to jest mlm?No właśnie MLM, co to jest MLM? Jeśli Ty doskonale orientujesz się czym jest MLM, to nie musisz czytać tego artykułu ;) Ten materiał kieruję do ludzi, którzy w ogóle nie wiedzą nic o MLM jak i do tych, którzy coś wiedzą, ale niewiele.

Co to jest mlm – porównanie do programu partnerskiego

Aby zdefiniować jak najprościej co to jest MLM, to MLM możemy porównać do programu partnerskiego. W programie partnerskim masz za zadanie polecać np. produkty bądź usługi danego PP. Z reguły programy partnerskie mają jeden, rzadziej dwa poziomy. Jeżeli Ty jako partner PP polecasz jakiś np. produkt, to dostajesz od jego sprzedaży osobom bezpośrednio poleconym określoną prowizję. Kiedy mamy do czynienia z drugim poziomem, to dostajesz także prowizję od zarobków/sprzedaży ludzi, których Ty poleciłeś do danego programu partnerskiego.

Program partnerski posiadający jeden poziom

pp_1

Program partnerski posiadający dwa poziomy

pp_2

MLM z kolei można by powiedzieć posiada najczęściej nieskończoną ilość poziomów. W jego klasycznym wydaniu przedstawia się to tak, że od sprzedaży ze swojej pierwszej linii otrzymujesz jakiś %, a np. prowizję z grupy dostajesz od całej grupy, która jest pod danym człowiekiem z pierwszej linii. W MLM polecasz same produkty/usługi, ale też głównie polecasz ten biznes jako sposób zarabiania pieniędzy.

MLM

mlm_1

Co to jest mlm – różnice pomiędzy etatem, a MLM

Abyś lepiej zrozumiał co to jest mlm i łatwo zrozumiał różnice pomiędzy pracą na etacie, a MLM’em, to poniżej masz ich zestawienie.

Etat vs. MLM

Etat

1. ryzyko zwolnienia
2. zarobki do określonej kwoty
3. określone godziny pracy
4. dyspozycyjność
5. szef
6. urlop w wyznaczonym terminie
7. emerytura ;)
8. nie możesz być np. dyrektorem w swojej firmie
9. czasem musisz pracować w święta :)
10. samochód służbowy
11. doba trwa mak. 24 godziny
12. :)
13. ;)
14. masz dość wysokie koszty stałe
15. Twoja działalność może być tylko sezonowa
16. na pomoc z reguły, to możesz liczyć, ale na taką z nieba ;)
17. Twoja działalność raczej usidla Cię w danym miejscu
18. stoi za Tobą marka międzynarodowej firmy (bardzo rzadko)
19. Twoja działalność jest legalna i etyczna (trochę częściej ;)

MLM

1. nikt Cię nie zwolni
2. zarobki – bez limitów
3. pracujesz kiedy chcesz
4. sam organizujesz sobie pracę
5. sam sobie jesteś szefem i dobierasz sobie współpracowników
6. urlop kiedy chcesz
7. emerytura jaką sobie wypracujesz
8. możesz osiągnąć każdą pozycję w planie marketingowym
9. możesz pracować w święta
10. bonusy np. samochodowy itp.
11. doba bez ograniczeń (występuje duplikacja czasu)
12. wycieczki
13. podział zysków firmy
14. masz niskie koszty stałe
15. działalność nie jest sezonowa
16. masz zapewnioną pomoc ekspertów, Liderów i system szkolenia
17. działalność możesz prowadzić na całym świecie
18. stoi za Tobą marka międzynarodowej firmy
19.Twoja działalność jest legalna i etyczna

Kiedy zaś porównamy sobie tradycyjny biznes z MLM, to wychodzi na wielki plus MLM dlatego, że np. inwestycja w nim jest niewielka. Poniżej przedstawiam Tobie zestawienie różnic między tradycyjnym biznesem, a MLM.

Co to jest mlm – różnice pomiędzy tradycyjnym biznesem, a MLM

Tradycyjny biznes

1. inwestycja
2. lokal
3. ryzyko
4. pomysł
5. brak wsparcia
6. konkurencja
7. księgowość
8. koszty

MLM

1. brak inwestycji, lub stosunkowo mała
2. nie potrzebujesz lokalu
3. brak ryzyka
4. gotowy i sprawdzony pomysł
5. wsparcie grupy /sponsora
6. zamiast konkurencji – pomoc
7. minimum księgowości
8. niskie koszty

Jeśli dalej zastanawiasz się co to jest mlm, to w pewnym sensie MLM jest podobny do franczyzy (niekiedy nazywa się go franchisingiem osobistym). Branża MLM rozwija się dynamicznie. Polska na tle Europy, czy świata jest jeszcze daleko w tyle i właśnie dlatego jest to dla nas bardzo dobry czas, aby robić ten biznes. Teraz jest znacznie łatwiej niż będzie za kilka, czy kilkanaście lat.

Nawiązując do franszyzy – w MLM dostajesz gotowy przepis na biznes, lecz kosztuje Cię on dużo mniej niż np. otwarcie sklepu z telefonami na zasadzie franczyzy. W MLM nie musisz posiadać lokalu. W przypadku gdy miałeś przyjemność zajmować się franczyzą, to zdajesz sobie sprawę, że za takim lokalem nie raz stoi umowa na np. 2 lata wprzód i jakieś minimum kilkadziesiąt tysięcy złotych. W MLM Twoją inwestycją może być np. zakup zestawu startowego, czy też zakupy dla siebie (kwoty w granicach kilkudziesięciu złotych). Są także MLM’y gdzie zestawy startowe są droższe jednak porównując je do inwestycji w tradycyjny biznes, to i tak wychodzi znacznie taniej.

Odnośnie zwrotu z inwestycji. Kiedy w MLM przyłożysz się do działania, to bardzo szybko zaczniesz otrzymywać godziwe pieniądze. Nie mam tu na myśli akurat ilości pracy jak wykonasz, lecz jaka będzie jej jakość. W MLM do przepisu na biznes otrzymasz także pomoc/wsparcie od swojego sponsora, czy też osób z Twojego Zespołu. To jest tak urządzone, że im się po prostu opłaca Tobie pomagać, abyś szybko i jak najwięcej zarabiał. Podobnie i Tobie będzie zależało, aby Twoi partnerzy biznesowi zarabiali jak najszybciej i jak najwięcej : ) Teraz zastanów się, czy tego typu wsparcie będziesz miał w tradycyjnym biznesie, lub w pracy etatowej? no chyba, że od konkurencji : )

Wracając d franczyzy. Zobacz, czy znajdujesz np. odzież z popularnych marek spoza franczyzowych sklepów? No raczej jest to mało prawdopodobne. W większości marek sprzedaż nie będzie się odbywała poza franczyzowymi sklepami.

Niemniej jednak wybór jak zawsze należy do Ciebie. Nie zarzekam się, że

Czytaj dalej

Pisanie artykułów praca.

Pisanie artykułów pracaHej, dziś zobaczysz kolejną z metod pozyskiwania ruchu na Twoje internetowe projekty jaką jest pisanie artykułów praca. Tak jak Ci ostatnio obiecałem we wpisie artykuły do przedruku dzisiaj przedstawię Tobie jak krok po kroku stworzysz swój własny artykuł i wiele więcej. Co ciekawe Ty możesz także z pisania artykułów uczynić swoją pracę i będzie to Twoje pisanie artykułów praca. Temat artykułów pociągniemy jeszcze dalej. Także w następnej metodzie pozyskiwania ruchu przedstawię Tobie jak zyskasz na wymianie artykułów i jak to zrobisz w praktyce.

Ponad dwa lata temu firma Google, właściciel najpopularniejszej wyszukiwarki w internecie, dokonała cichej, lecz bardzo znaczącej rewolucji. Cała sprawa dotyczy pozycjonowania stron. Wielu poważnych graczy utraciło swe wysokie pozycje w wyszukiwarkach. Nie mówi się o tym głośno, bo niby czym się tu chwalić? Ten dramatyczny zwrot, jest odpowiedzią na fakt, że e-commerce z jego „drapieżnymi” działaniami, spowodował, że Internet oddalił się od rzeczywistości w sposób znaczący. Powstał olbrzymi „przemysł pozycjonerski”, którego działania doprowadziły do powstania równoległej rzeczywistości, w której walka o uwagę klienta stała się priorytetem.

Pisanie artykułów praca

Nowe algorytmy o dźwięcznej nazwie Panda i Pingwin, opracowano w celu wyeliminowania nadmiernego linkowania, na rzecz promowania autentycznych i unikalnych treści, udostępnianych w internecie. Oczywiście nie stanie się to od razu, na efekty należy zapewne poczekać nawet kilka lat. Sugerowane tendencje zostały jednak uruchomione. To posunięcie uderzyło bardzo dotkliwie w firmy pozycjonerskie, które bazowały głównie na systemach wymiany linków i wszelkich operacjach związanych z automatyzacją pozycjonowania. Upychanie na siłę słów kluczowych oraz zbytnie skupienie się na elementach optymalizujących strony internetowe., Linki w dalszym ciągu są ważne, Pingwin potrafi rozróżnić jednak, czy towarzyszy im wartościowa treść. Ogranicza to wreszcie wszechobecny spam, na rzecz, wreszcie prawdziwej, obiektywnej wiedzy. Globalna sieć opiera się głównie właśnie na informacji i jest systemem otwartym. Ta otwartość bardzo utrudnia weryfikowanie wszelkiej wiedzy. Tak więc, chcąc sobie wyrobić solidny pogląd, w dalszym ciągu trzeba wykorzystać wiele źródeł.

Pisanie artykułów praca staje się coraz bardziej pożądane, tworzy się moda na content marketing. Małe przedsięwzięcia, nie mające zbyt dużego budżetu, mogą nawiązać współzawodnictwo o swoje miejsce z wielkim konkurentami. Nie posiadając takiego specjalistycznego zaplecza, pisząc samodzielnie lub zlecając pisanie artykułów, można z powodzeniem uzyskiwać lepsze pozycje, lepszą widoczność. Zwróć jednak uwagę na bardzo istotny fakt, cała obsługa tekstowa dużych firm, jest na bardzo wysokim poziomie. Niemal każdy tekst, posiada obszerną bibliografię, jako autorzy, figurują osoby z często wysokimi tytułami naukowymi. Trzeba w dalszym ciągu potraktować tę konkurencję bardzo serio.

W żargonie pozycjonerów, w tej chwili o wiele korzystniej chodzić w białym kapeluszu – white hat (dużo treści, naturalnie opisane linki, unikalność, równa się – trwałość rezultatów), niż w czarnym kapeluszu – black hat (wszelkie techniki dozwolone, kopiowanie treści, automatyczne linkowanie, farmy linków, równa się – efekt szybki, lecz bardzo nietrwały).

Pisanie artykułów praca – pisać każdy może

Chociaż z badań wynika, że osoby czytające artykuły są bardziej skłonne do podejmowania akcji. Artykuły są o wiele bardziej aktualne i trwalsze, niż na przykład ogłoszenia, większość internautów traktuje je, pomimo to, po macoszemu. Potwierdzono bowiem, że przeciętny internauta, wcale niczego nie czyta!! (przynajmniej nie od razu), Internet służy do przeglądania; tytułów, grafik, zdjęć, nagłówków, robienia zakładek. Internauta lubi bierną zabawę, śmieszne memy, filmiki, wymiana uprzejmości, proste gry, flirtowanie, może czasem politykowanie. Jedni wolą patrzeć, a inni się prezentują. Ludzie nie mają ochoty na myślenie, czy domyślania się czegokolwiek. Zawiłe koncepcje i odkrywcze filozofie są na marginesie. Przełamać tę bierność, wyniesioną niewątpliwie z telewizji, jest niezwykle trudno. Z kolei zbytnie pobłażanie i uległość prowadzi do produkcji karykaturalnych tworów, które u czytających budzą złość (za stracony czas) i bolesny niedosyt.

Pisanie artykułów praca charakteryzować się powinno przekazywaniem rzetelnej treści, sam wstęp (lead) prezentujący w skrócie o czym będzie mowa, musi natychmiast przykuć uwagę, wzbudzić ciekawość, zachęcić do dalszego czytania. Czy wiesz, że wiele osób poprzestaje na pierwszym ekranie, nawet nie przewijają strony !! Jednym z powodów takiego zachowania są obietnice bez pokrycia, zawarte w kwiecistych wstępach. Trudna sytuacja do zrównoważonego działania, epatowanie tanimi chwytami już nie działa, a powaga nudzi. Zanim wystukasz pierwsze zdanie, starannie zaplanuj swoje cele, co chcesz przekazać i po co? Zastanów się także do kogo piszesz? Co może zrobić czytelnik po lekturze i czego bym chciał, by zrobił? Co napisać żeby czytelnik zrobił to, czego chcę? Taka personalizacja przekazu ułatwia prowokowanie czytającego do komentarzy. Stawianie pytań czytelnikowi wzbudza dyskusje, istnieją strony, gdzie bez względu na prawdziwość artykułu, rzetelność przekazu, komentarze urastają do wielostronicowych epopei. Wielu internautów odwiedza te strony, tylko i wyłącznie licząc na kolejne ciekawe spory w komentarzach. Autor, jeśli wykaże się sprytem, będzie te dyskusje podsycał, tam gdzie głośno gromadzą się ludzie. Musisz jednak wziąć jeszcze jeden aspekt całej sprawy, ludzie zadają także pytania niejednokrotnie podchwytliwe pytania, a Ty musisz umieć na nie odpowiedzieć. Powiem jeszcze więcej – ktoś na pewno zada pytanie, którego się najbardziej boisz ;=) Teraz to właśnie ma znaczenie, o wiele większe niż tysiąc pustych linków.

Napisanie chociaż jednej linijki tekstu, musi być poprzedzone drobiazgowym badaniem; czego szukają i co jest istotne dla Twoich odbiorców? Piszemy prosto, w miarę krótkimi zdaniami, zwięźle, spójnie, rzeczowo, tak aby na moment nie stracić uwagi czytającego. Dodajemy grafikę, zdjęcia, filmiki, cytaty, anegdoty, odsyłacze do innych miejsc. Ten sam tekst wydrukowany w gazecie, książce jest inaczej traktowany od swego odpowiednika w internecie. Tekst drukowany ma charakter liniowy, łatwo się nad nim skupić i zagłębić, stanowi treść samą w sobie. Internetowy otoczony różnego typu „przeszkadzajkami” jest przez nie, rozpraszany, w każdej chwili coś nam może przeszkodzić w lekturze. Wyskakujące okna, wysuwające się gadżety, wielokolorowe reklamy w ruchomej technice flash, męczą, potrafią do cna zniechęcić do powrotu na taką stronę. Dobrze więc zwrócić uwagę na formatowanie tekstu w artykule, dla skanujących może to mieć ogromne znaczenie ;) Układ przejrzysty, akapity rozdzielone raczej odstępem między wierszowym niż wysunięciem. Nigdy nie mieszać obydwóch metod, wywołuje to chaos. Zresztą jeden akapit powinien dotyczyć jednej, być może rozwiniętej ale tylko jednej myśli. Wyrównanie tekstu do lewej (najbardziej naturalne), kolor czcionki ciemny na jasnym tle, czcionka bezszeryfowa, umiarkowana ilość wpisanych linków. Unikać oklepanych fraz w rodzaju; „szeroki wachlarz usług”, „pełny profesjonalizm”, „najwyższa jakość”, to wszystko jest już tak wyświechtane, że praktycznie niewidoczne.

Generalnie układ typograficzny ma służyć do podkreślenia, wypunktowania tego, co chcemy wyróżnić. Koniecznie dobry tytuł, przyciągający uwagę, chwytliwy. Dobranie słów kluczowych jest dość trudne, chodzi przecież o to, by nasz artykuł, szybko i łatwo znaleziono, użycie tylko popularnych słów tę szansę zmniejsza. Zarówno słowa kluczowe, tagowanie artykułu musi być opracowane niezwykle precyzyjnie, bardziej niszowe synonimy także są warte rozpatrzenia. Służą do tego liczne narzędzia dostępne online. Gdy piszemy do portali z przedrukami, konieczna jest linkowana stopka, link kieruje do Twojego bloga, strony przechwytującej lub innego strategicznego miejsca. Algorytmy wartościują miejsce linka w tekście, taki jak ten na przykład
Ninja Techniki MLM
http://skutecznetechnikimlm.pl, są bardzo wartościowe

Pisanie artykułów praca – zarabiamy

Perfekcyjna umiejętność w danej dziedzinie wymaga sporego nakładu pracy. W przypadku pisanie artykułów praca jest podobnie. Zanim zdecydujesz się na próbę zarobkowego pisania, proponuję, abyś dla „wyćwiczenia” pióra, stworzył trochę opisów do katalogów produktów, teksty zapleczowe, synonimiczne, oczywiście na własne potrzeby. Dobrym pomysłem jest też opowiadanie przeróżnych historii z przemyconą treścią. Najlepiej lekkim, żartobliwym piórem, zabawnie, co nie znaczy głupio. Historie, dobrze opowiedziane, pobudzają wyobraźnię, pozwalają czytelnikowi postawić się w danej sytuacji. Mając już pewne umiejętności, możemy troszkę poeksperymentować, pisząc do portali o charakterze dziennikarstwa obywatelskiego np. Eioba. To pozwala na nie zobowiązującą i bezstresową obserwację reakcji odbiorców, dokonywanie pewnych korekt, dopracowanie własnego optymalnego języka, czasem to trwa, ale naprawdę warto. Ogromną wartością dodaną, w tym przypadku jest znajomość języka obcego, szczególnie angielskiego. Ta cecha otwiera piszącemu wielokrotnie więcej możliwości. Portale typu Bukisa, Infobarrel, Hubpages, Bubblews, chętnie dzielą się zyskami za ruch i liczbę wyświetleń reklam, generowanych obok Twoich artykułów. Polskie portale nie są gorsze; Textmarket, ma dobrze zorganizowany system wyceny artykułów. Textbookers, Pracawdomu.info płacą na czas lub od ilości zrealizowanych zleceń. Zaradni, Nakoksie to portale wymiany wiedzy, dzielące się zyskami, podobnie jak przy wymienionych powyżej w języku angielskim.

Kolejnym etapem w karierze copywritera jest zdobywanie zleceń indywidualnie, pisanie artykułów praca nie przymierzając zawodowa. W tym celu koniecznym staje się stworzenie własnego portfolio. Jest to zbiór próbnych artykułów, opisów, przeróżnych prac, zarówno tych zrealizowanych, czyli opublikowanych, oraz nieopublikowanych. Wybierz kilka dziedzin, w których czujesz się najlepiej. Teksty eksperckie, poradnikowe robią najlepsze wrażenie. Ciekawym pomysłem, w Polsce rzadko stosowanym, są pakiety artykułów, np. tematycznych. Klient nie musi czekać na zamówione prace, dostaje natychmiast żądane treści. Aby zaistnieć, możesz uczestniczyć w przetargach na prace pisemne w ; Oferii, Allegro, Freelancer.com. Dajemy także ogłoszenia na własną rękę, w portalach ogłoszeniowych.

Pisanie artykułów – outsourcing

Outsourcing to po prostu zlecanie pracy na zewnątrz. Powody tkwią głównie w braku czasu, chęci a jednocześnie są świetnym rozpracowaniem wydatków ;=) A tak na poważnie, jeśli się wie czego się chce, to na pewno się to dostanie. Niektórzy mówią, że to kwestia ceny. Problem tkwi w maksymalnym doprecyzowaniu swoich potrzeb. Najlepiej w kilkunastu punktach, skryptu wytycznych. Przeanalizuj uważnie portfolio copywritera, poproś o napisanie kilku tekstów próbnych, nanieś uwagi i poprawki. Dobry pisarz „złapie” w mig Twoje preferencje i sposób myślenia. Łatwo dojdziecie także co do stawki zapłaty. Sposobów wyceny jest wiele; od ilości znaków bez spacji, ze spacją, od ilości słów, uznaniowo zależnie od wielkości zamówienia.

Koniecznym jest, by wykonawca pisemnie wydał oświadczenie o zrzeczeniu się praw autorskich do utworów. Gdy otrzymujesz zamówione prace, nie ma zmiłuj się. Koniecznie sprawdź ich unikalność na stronie

Czytaj dalej

Opłacalny biznes.

Opłacalny biznesW tej technice MLM opłacalny biznes zaprezentuję Tobie jak prawidłowo skonfrontować nową i starą szkołę robienia biznesu w marketingu sieciowym tak, aby ten biznes był dla Ciebie jeszcze bardziej opłacalny. Internet i media społecznościowe rosną w potęgę. Pojawia się pytanie, jak to wykorzystać w swoim biznesie MLM? Powstały niejakie dwa fronty. Pierwszy, to grupa ludzi, którzy akceptują tylko starą szkołę robienia marketingu sieciowego. Drugi, to ludzie, którzy wręcz nazywają mitem tradycyjne metody działania w MLM, natomiast przyszłością wykorzystywanie Internetu. Są jeszcze tacy, którzy akceptują połączenie jednego i drugiego (hybryda).

Opłacalny biznes – punkty widzenia

Czy MLM to opłacalny biznes? Takie pytanie zadaje każdy, kto właśnie zamierza, kto już jest, i kto jest niezbyt zadowolony z dotychczasowych rezultatów. Ten biznes powstał w czasach, gdy Internet nie miał takiego znaczenia dla ludzi, jak ma teraz. Ta zmiana polega na rozwoju, dokonującym się w postępie, wręcz geometrycznym, a dotyczącym szerokości, głębokości i szybkości obszaru ludzkiego porozumiewania się. Ludzi o różnych obyczajach, językach i wyznaniach. Wiele osób upatruje w tym szansę na dotarcie do niezliczonej ilości potencjalnych partnerów, MLM to przecież liczby. Niestety to iluzja, w tym „tłumie” łatwo się zagubić, popaść w rutynę, niechybnie traktując ludzi przedmiotowo. Gdy z kolei popatrzymy na ograniczenia czasowe i finansowe, które cechują tradycyjne sposoby prowadzenia marketingu sieciowego, ogarnia nas zwątpienie.

Wiele zależy od predyspozycji i możliwości marketera, charakteru produktu. O ile produkty fizyczne, namacalne, można promować, zarówno wirtualnie, jaki i realnie, tak usługi, narzędzia, software (rzeczy, które można mieć za przyciśnięciem guzika „zapłać”), można promować tylko wirtualnie. Człowiek dysponujący niewielką kwotą na start, siłą rzeczy pokłada swe pierwsze nadzieje i marzenia, w internecie. Start up, wykupienie domeny, obsługa strony, pozwala na zaledwie wstępne prezentacje, zbudowanie półautomatycznego systemu. Umożliwi zaistnienie i przedstawienie swoich propozycji innym, by jednak zainteresować sporą grupę osób, trzeba po prostu czasu. Nie każdy to akceptuje, prąc do przodu, popełnia błędy, za które inni marketerzy płacą wysoką cenę.

Prawdziwi mlm-owcy(?), wprowadzeni i będący już w strukturach od lat, widzą wszystko w odmienny sposób. Owszem uważają Internet za pożyteczny, na równi ze zmywarką do naczyń ;=) To ludzie, dla których aktywny kontakt, wspólne biesiady, rozmowy są czymś niezbędnym. MLM wrósł w ich życie, jak niby nowy członek rodziny i który absolutnie w niczym nie przeszkadza. To fantastyczna, godna zazdrości, synteza. Na marketing internetowy spoglądają niechętnie, raczej w kategorii prowadzenia korespondencji. A z informatyków szczególnie, podsłuchane; Pojemności butelek wódki według informatyków: 0.1 l – demo. 0.25 l – trial version. 0.5 l – personal edition ;=)

Badając całe zagadnienie, należy zwrócić uwagę na powody, dlaczego twórcy artykułów o MLM, prowadzą lobby w określonych kierunkach. Szczególnie celują w tym autorzy płatnych szkoleń i kursów nowej szkoły robienia biznesu. Przecież to oni robią na tym opłacalny biznes wielopoziomowy, dodając do tego usługi hostingowe, czy powiązane usługi internetowe. Stosując niewybredne argumenty przeciwko tradycjonalistom, psują wizerunek całej branży. Stąd posądzenia o manipulacje, sekciarstwo i naciąganie.

Opłacalny biznes – warunki sukcesu

Większość ludzi angażuje się, kupuje kierując się emocjami. W dzisiejszych czasach, gdy jesteśmy codziennie zalewani niezliczoną liczbą bodźców, o uwagę interesujących nas osób niezmiernie trudno. W internecie służy do tego długotrwały i żmudny proces budowania marki, wizerunku, tzw. personal branding. Będąc już jako tako rozpoznawalnym, należy ten poziom podwyższać i utrzymywać, nieustannie. To jest właśnie marketing internetowy. Cierpliwe przypominanie, przyciąganie przez wskazywanie korzyści, przy dużej dozie pomysłowości, sprawi, że obserwujący nas ludzie, będą skłonni do interakcji. Jeśli to będą ludzie z założonej przez nas grupy docelowej, dobry znak. Stary wyjadacz zaraz zapyta; a jak chcesz zbudować z nimi relacje? Może trudno w to uwierzyć, ale opłacalny biznes w MLM, zależy aż od 40% naszych działań w tej dziedzinie, od dobrych relacji. Więcej emocji, mniej logiki, media społecznościowe pozwalają na realizację pewnej idei. Brzmi ona mniej więcej tak;

Czytaj dalej

Błędne koło.

Błędne kołoPoprzez ten artykuł błędne koło rozwinę temat błędów w marketingu sieciowym. Z resztą obiecałem już to Tobie we wcześniejszym artykule wypijmy za błędy. Pewnikiem ciekawi Ciebie jak budować stabilną i dużą strukturę, a tym samym zagwarantować sobie porządne zarobki. Być może już pracujesz w networku spory czas, a mimo tego nie masz większych rezultatów. Może jednak dopiero zaczynasz swoją przygodę z taką formą zarabiania i chciałbyś się dowiedzieć więcej o możliwościach o jakich dowiedziałeś się np. z prezentacji, w które nadal nie możesz uwierzyć?

„Błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi” – pewnie już słyszałeś to zdanie. Przed błędami możesz się ustrzec, a każdy popełniony będzie niejako Twoim zdobytym doświadczeniem. Także postaram się poniżej odpowiedzieć Tobie na Twoje rozterki.

Błędne koło

Na początek chciałem poruszyć dość istotną sprawę. O kiedy pracuję w tej branży, widziałem setki sposobów prezentacji własnej firmy. Nie wiem czemu, ale sporo ludzi próbuje wprowadzić swój „niepowtarzalny” sposób i tak zatacza takie błędne koło. Wśród tych metod niektóre były dość abstrakcyjne, a niektóre nawet do pewnego momentu efektywne. Ze swojego doświadczenia mogę stwierdzić iż jest jedna metoda, która gwarantuje finansowy sukces. Jest ona prosta i opłacalna, nawet dla nowicjuszy. Moja grupa rozwinęła taki właśnie system. Posiadamy swoistą gwarancję sukcesu, którą zawsze prezentujemy nowym kolegom w branży.

Błędne koło – filar biznesu sieciowego

Brak odpowiedniego systemu pracy

Jeżeli pracujesz w marketingu sieciowym, a nadal nie osiągasz odpowiednich sukcesów tworząc niekiedy błędne koło, to przyczyna tego może być banalnie prosta. Być może nie posiadasz odpowiedniego systemu pracy. W naszym Projekcie od niedawna system został zmodyfikowany i aktualnie gdybyś chciał z nami współpracować, to tak jest to wszystko przygotowane, że już na starcie zwracają Ci się koszty dołączenia do Zespołu. Nie dość, że się Tobie zwracają początkowe koszty, to jeszcze zostaje Ci ich nadwyżka, którą to możesz przeznaczyć np. na ewentualną promocję lub dla siebie. Także zaczniesz zarabiać z naszym Projektem, a jako mój partner biznesowy dam Ci właśnie taki patent na zarabianie 500 zł w godzinę. Ten sposób możesz powtarzać w nieskończoność, czyli te 500zł, możesz zarobić jeszcze kilka, kilkadziesiąt, czy kilkaset razy. Czyż to nie jest piękne i nie daje Tobie niesprawiedliwej przewagi?:) Do tego otrzymasz pakiet szkoleń, wart około 16000zł. Narzędzia niezbędne do prowadzenia biznesu online, oraz to co opisuję na stronie http://piotridzik.pl/zarabiaj-ze-mna/. Dzięki tej wiedzy możesz zarabiać na dowolnym internetowym biznesie!

Niepotrzebne komplikowanie

Jeśli chcesz osiągnąć sukces w biznesie sieciowym, to powinieneś zrozumieć, że tego typu biznes jest dość prostym biznesem. Może nie jest łatwy, ale jest prosty. Tutaj powinieneś w zasadzie umieć i robić 3 rzeczy: sprzedawać, sponsorować i uczyć swoich partnerów biznesowych właśnie sprzedaży, sponsorowania i nauczania. To są takie podstawy w naszej branży. Marketing sieciowy jest prostym systemem w, którym powinna zachodzić duplikacja. Im prościej będziesz robił ten biznes, tym łatwiej inni będą mogli go powtórzyć. Niestety bywa tak, że dystrybutor, który nie posiada większego doświadczenia komplikuje sobie i innym proste sprawy. Zamiast skupić się na powielaniu prostych kroków, o których np. mówi mu jego sponsor na szkoleniach, to on robi wszystko inaczej – po swojemu. Traci bezproduktywnie czas i energię, aby szukać łatwiejszej drogi, bo tak mu się wydaje, że będzie lepiej. W praktyce okazuje się, że jest to błędne koło.

Nieprawidłowe relacje ze sponsorem

Twój sponsor powinien być dla Ciebie takim nauczycielem/doradcą, który będzie Tobie pomagać, motywować i pokazywać krok po kroku kierunek Twoich poczynań. On przyda się Tobie na każdym etapie waszej współpracy. Niekiedy mniej doświadczony dystrybutor wylewa na swojego sponsora różne żale i negatywne emocje traktując go przy tym jak psychoterapeutę. Niemniej jednak Lider, który ma pod sobą większą strukturę osób nie będzie miał za bardzo czasu, ani tym bardziej chęci, aby pracować i rozwiązywać problemy za takie osoby, które są „pustymi statkami”, maruderami.

Błąkanie bez celu (jak dziecko we mgle)

W marketingu sieciowym ważne jest, abyś miał wiedzę o celach Twoich poczynań. Aby Ci to lepiej zobrazować przedstawię historię o pewnym człowieku, który miał za zadanie w ciemną noc przejście z punktu A do punktu B. W czasie całej jego drogi miał ograniczoną widoczność na kilka metrów. Niemniej jednak po kilku godzinach tej wędrówki dotarł do celu, gdyż wiedział gdzie podąża. Podobnie jest, kiedy buduje się swoją strukturę. Jeśli masz przed oczami tylko mgłę, to cała reszta stanie się odległa wręcz niewidoczna. Tak będzie już zawsze, dotąd aż tego nie zmienisz. Aby to zrobić skrupulatnie określ, co Ty chcesz za te kilka miesięcy widzieć. Tego punktu B nie musisz od razu widzieć, niemniej jednak miej swój plan i określ kilka pierwszych kroków, które będą Cię przybliżać do osiągnięcia celu. Jeśli Twój cel będzie zbyt ogólny, to właściwie będziesz się błąkał bez celu (jak dziecko we mgle). Postaraj się określić dokładną datę, kiedy masz swój cel zrealizować.

Błędne koło – Twoje przekonania

Brak wiary w siebie i pewności

Kiedy jesteś jeszcze na początku swojej drogi w marketingu sieciowym, to

Czytaj dalej

Stopka w mailu.

Stopka w mailu.Dziś technika pozyskiwania ruchu, którą sporo ludzi lekceważy, a mianowicie jest to stopka w mailu. Ekspansywny rozwój Internetu spowodował bardzo szybko zmiany w sposobie komunikacji całego świata. Dzisiaj już wszyscy posiadają jakieś urządzenie komunikacyjne, wykorzystujące dobrodziejstwa globalnej sieci. Okazuje się, że email jest najpopularniejszą formą porozumiewania się na odległość. Może oprócz SMS’a który jest takim małym braciszkiem emaila. Ponad 90 procent internautów deklaruje korzystanie z poczty elektronicznej. Stopka w mailu jako element w zasadzie nie zmieniający się przy wysyłaniu wielu wiadomości, może być wykorzystywany w przeróżny sposób. I posiada spory potencjał. Stopka w mailu nie jest tylko mało znaczącym dodatkiem, stanowi specjalnego rodzaju wizytówkę nadawcy.

Stopka w mailu – marketingowe narzędzie

Stopka w mailu z niespotykanym wyglądem, dobrze zaprojektowanym pomysłem, zaskakuje. Będąc  podstawowym elementem w komunikacji z otoczeniem, zaniedbanie, nieznajomość etykiety mailowej, prowadzi do klęski. Nikt takiego nadawcy nie bierze poważnie, cała relacja z ewentualnym partnerem, współpracownikiem, zostaje po prostu zniweczona. Dobra stopka w mailu powinna zawierać; dobrze wpadający w oko, logotyp firmy, cztery do sześciu linijek istotnych informacji. Kolorystycznie spójnie z grafiką całej firmy. Stopka w mailu może przekazywać bardzo istotne treści związane z firmą – informacje o specjalnych certyfikatach, promocjach, nowych produktach, sukcesach i osiągnięciach. Duże firmy ograniczają się ze względu na objętość do nazwy, adresu siedziby, oznaczenie rejestracji w sądzie, NIP, wysokość kapitału.

Jeśli nie masz jeszcze konta, zapraszam do zapoznania się z artykułem konto mail gdzie założyć.
Przykładowa stopka w mailu, może wyglądać w ten sposób;

Pozdrawiam
Piotr Idzik
SkuteczneTechnikiMLM.pl
Tel. 506876210
P.s. Żyjesz od wypłaty do wypłaty?
Mogę pomóc Ci to zmienić
http://piotridzik.pl/sp/

Stopka w mailu – a co z resztą ?

Wiele osób próbujących działać profesjonalnie w Internecie, nie ma pojęcia o tym, jak w ogóle pisać maile. Brak tej wiedzy, umiejętności, dobrych nawyków, sprawdzonych technik, kosztuje bardzo wiele. Rzecz dotyczy emaili, zarówno „automatycznych”(z list mailingowych), jak i tych, które niejako zastępują, żywą rozmowę. Stopka w mailu to jakby wręczenie typowej, realnej wizytówki. Tak jak ocenia się ludzi po pisaniu listów, tak też ocenia się ludzi po pisaniu emaili. Piszemy po to, aby osiągnąć jakiś cel, obowiązuje jednak konkretna netykieta. Adres z którego piszemy powinien być sformułowany poważnie i powinien być profesjonalny, czyli darmowe odpadają. Być może Gmail jest nieco inaczej traktowany, firmowy jednak wypada dużo, dużo lepiej.

Błędne podanie danych, telefonu, literówki w adresie, siedzibie, adresie internetowym, nie zachęca do dalszego kontaktu. Przeładowanie informacjami, brak rozróżnienia kroju, kolorystyki także. „Prawidłowy email” składa się nie tylko ze stopki w mailu. Kolejno; wyraźnie zaznaczony temat, pozwala na wykluczenie nieporozumień, odbiorca, może od razu sobie takie wiadomości posortować, wstępnie. Temat określa wyraźnie, czego dany email dotyczy. Następnie powitanie, najlepiej spersonifikowane do konkretnej osoby, bardzo ważna kwestia, odróżniająca email od zwykłego spamu. Króciutki nagłówek i właściwa część emaila. Piszemy rzeczowo, przekazując pomysły, informacje praktyczne, logistyczne i raczej krótko. Unikamy oceniania, emocji, uczuć. Od tego jest spotkanie, czy rozmowa telefoniczna. Pisz normalnie, używając wszystkich znaków, poprawnie gramatycznie i ortograficznie. Pisanie tylko małymi literami, skrótami, żargonem, z dużą ilością emotikonów, wtrącaniem makaronizmów, to dyskwalifikacja. Podobnie „krzyczenie” dużymi literami. Używajmy akapitów, odstępów wierszowych do oddzielenia konkretnych myśli. Sztuka pisania i porozumiewania się poprzez email nie jest łatwa. Musisz naprawdę kogoś poznać, to pozwoli na porozumienie i ma to wielkie znaczenie na przyszłość. Współodczuwanie buduje zaufanie, zażyłość.

Dalej – dążymy do zamknięcia tematu, pozdrowienia i podpis, oraz stopka w mailu, do której jeszcze wrócimy. Posiadanie konta w Gmail pozwala na używanie narzędzi, do generowania ruchu, a także każdej innej poczcie. Jeśli chciałbyś w czasie krótszym niż 30 minut zamienić swoją skrzynkę pocztową w narzędzie generujące ruch i przepływ gotówki, a do tego chciałbyś zwiększyć ruch na swoim blogu, czy social mediach; Facebooku, Twitterze… oraz innych miejscach, w których warto, aby byli Twoi klienci. Proponuję super narzędzie dostępne tutaj. Dla przykładu zapoznaj się z tym ciekawym pomysłem.

Żądanie potwierdzenia odbioru nie jest zbyt dobrze przyjmowane, drażni wiele osób. Jeszcze co do kończenia maila, można to zrobić możliwie w  aktywny i naturalny sposób. Na przykład podając datę, dzień tygodnia albo pozdrowienia okolicznościowe dotyczące świąt. Nie wysyłaj też dużych załączników, gdyż może to blokować pocztę adresata na długie okresy. Jeśli odkryje, że to z Twojego powodu, tylko się do Ciebie zniechęci. Odpowiadaj możliwe szybko, wskazuje to na Twoje zaangażowanie.

Stopka w mailu – jeszcze o korzyściach

Niewątpliwie stopka w mailu, buduje większe zaufanie, wiarygodność. Szczególnie

Czytaj dalej

Dogonić marzenia.

Dogonić marzeniaW tej technice MLM dogonić marzenia będzie o Michaelu Mastersonie i jego prawdziwej opowieści o stawaniu się tym, kim pragniesz być. Czymże byłby świat bez marzeń, gdzie praktycznie wszystko co ludzkie, swoje źródło ma właśnie w zamyśle. Niczego byśmy nie stworzyli bez „zobaczenia” tego w głowie. Człowiek bez marzeń, przypomina, nieożywiony, ale wegetujący kamień. Wielu ludzi marzy, lecz nawet nie próbuje dogonić marzenia z wielu powodów. Marzyć każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej, liczy się jednak tylko urzeczywistnienie marzenia. Bez tego wszystko pozostaje w sferze niematerialnej i rozwiewa się przy pierwszym lepszym podmuchu innych bodźców. Udajmy się więc w tę podróż, pełną wątpliwości, niewiadomych, może i Ty coś dla siebie znajdziesz.

Dogonić marzenia małe i duże

Michael Masterson był nikim, teraz jest wziętym, zamożnym pisarzem, ze swobodą i powodzeniem piszącym w Internecie. Wiele osób mu zazdrości, ale i on musiał dogonić marzenia. I nie było to łatwe, zresztą ileż to różnych ciekawych rzeczy czeka, kusi, odciąga od głównego celu. Wielu młodych ludzi kompletnie nie wie co będzie w przyszłości robiło, pewnie, że dobrze sobie to uświadomić wcześniej niż później. Życie ma wtedy tak wiele do zaoferowania, trudno tego, czy owego nie spróbować. I dobrze, o tyle, o ile nie będzie to przeszkadzało w skupieniu się na celu głównym. Z drugiej strony skupienie się tylko i wyłącznie na jednym zagadnieniu, marzeniu, trochę ogranicza.

Specjalizacja ma swoje wady i zalety, bardzo relatywna sprawa, wszystko zależy od osobowości i charakterystyki celu, nie idźmy więc zbyt daleko w tych rozważaniach. Już samo rozpoznanie, uzasadnienie w sobie, dlaczego właśnie to, a nic innego, ma znaczenie – wymaga sporej dawki odwagi. Wszędzie czyhają chochliki, braku pewności siebie, strachu przed nieznanym, lenistwa, lękami przed porażką. Olbrzymie znaczenie ma wadliwy, praktycznie od zawsze, system edukacji, bardzo trudno realizować swoje marzenia, gdy wszyscy Cię do czegoś przymuszają. Upór i silne dążenia, nie są mile widziane w szkole. To bardzo poważna bariera dla osobowości chcących robić to co ich pasjonuje. Najlepszym przykładem są kiepskie wyniki szkolne, ludzi potem wybitnych;  Thomas Edison, Marcell Proust, Giacomo Puccini, Paul Cezanne, Albert Einstein, z trudem kończyli podstawową edukację. Michael otrzymał od swojego ojca, również pisarza, bardzo cenną wskazówkę; jeśli chcesz zrealizować swe marzenia – działaj.

Jakież to proste i banalne, odpadają wszelkie wymówki; nie jestem wystarczająco dobry, mądry, nie mam wystarczająco pieniędzy na naukę, za mało wiem, nie jestem taki rzutki i sprytny. Nie każdy ma takiego ojca i pojawiają się schody. Rzeczywistość ze swymi wspaniałymi dobrami, od wieków ustalonymi prawidłami, wcale nas do niczego nie zachęca, wprost przeciwnie, usiłuje nas sprowadzić do pozycji biernego odbiorcy. Pamiętasz film The Wall, zespołu Pink Floyd, główny bohater filmu właśnie popada w takie przyjemne odrętwienie. W tle słyszymy wspaniały kawałek Confortambly numb, to właśnie taki stan wspaniałej biernej wygody, brak aktywnego, kreatywnego myślenia w niczym tu nie przeszkadza. Brak celów , czy to małych czy dużych, nie ma nic znaczenia. Wąskie perspektywy życiowe?, brak samorealizacji?, stagnacja?. Dopóki jest bezpiecznie, nikt takimi sprawami nie zawraca sobie głowy.

Dogonić marzenia – startujemy

Powiedzmy, że już wiemy, co chcielibyśmy zrealizować. Ale jak się do tego zabrać?. Nie ma tak dobrze jak u Mastersona, choć finalnie i tak na jedno wychodzi. Okres przygotowawczy, polega na

Czytaj dalej
Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.